Zdrowie przed duże "Z"

Świat ludzi sprawnych a życie chorych

Na przekór poprawnym politycznie deklaracjom stwierdzam, że świat jest przystosowany dla zdrowych, w sile życia, osób. W zależności od kraju, czy jest bardziej cywilizowany czy jednak mniej, można zauważyć niepozostawiające wątpliwości różnice, jednakże negatywny wniosek jest taki, iż w Polsce jest jeszcze bardzo dużo do zrobienia, zarówno w sferze infrastrukturalnej a także typowo mentalnej.

Autor: PLATU korepetycje

Czy światła na pasach są ustawione tak, aby stary człowiek miał szansę przejść o czasie? Niestety nie wszędzie. Wygląda to tak, że jest już czerwone a pan czy pani w podeszłym wieku jest w połowie drogi. Z szacunku nikt na nich nie trąbi (chociaż i tacy się zdarzają), lecz to nie oznacza, iż nie są oni tym faktem zdenerwowani. Z drugiej strony wiedzą, iż każdy zwraca na nich uwagę, więc nie jest to z żaden sposób obojętne uczucie.

Jeśli zaciekawił Cię prezentowany artykuł, kliknij też na taki link, gdyż jest w nim inny tego typu świeży materiał (http://www.importujznami.pl/pl/co_importujemy/23/) – on także jest wart uwagi.

Tego typu sytuacja to tylko jeden z wielu przykładów, jakie w Polsce występują zaniedbania w takim zakresie. Jeśli już jesteśmy przy infrastrukturze warto przypomnieć o zapóźnieniach spowodowanych przez lata komuny. Miasta projektowało się dla aut, nie dla ludzi. Wystarczy popatrzeć na przejścia podziemne. Jakby nie można było samochodu puścić pod ziemią, a ludzi górą. Jest niestety odwrotnie, auta jadą sobie górą, a ludzie są zmuszeni schodzić do obskurnego podziemia. Dla wiekowych osób czy matek z dziećmi to niepotrzebne utrudnienie.

Większe jednakże nieprawidłowości zachodzą w obszarze, którą trudno naprawić przez zmianę w projektowaniu przestrzennym.

Nie zwlekaj, tylko poczytaj więcej sieć agregat na prezentowany temat – informacje okażą się na pewno niezwykle wciągające, zatem kliknij tutaj i zobacz więcej.

Możemy błyskawicznie naprawić ulicę i wydłużyć światła przejścia dla ludzi w podeszłym wieku, lecz jak zmienić odbieranie ludzi jąkających się, z zespołem Downa czy niepełnosprawnych? Narzekać też mogą tędzy, bo przeważnie są traktowani jako ludzie nie troszczące się o swój wygląd, nie patrzący na wagę, jedzący na umór. To rzecz jasna nieprawda.

Są przykładowo różne terapie jąkania (zobacz informacje) prowadzone przez dobrych logopedów (pomocne źródła na ), lecz rezultatów nie dostrzegamy od razu, to bowiem żmudna robota. Podobnie przedstawia się sytuacja z walką z otyłością. Przecież tak zwane cudowne diety to po prostu ściema, nie da się bowiem schudnąć od razu. A jeśli u kogoś dochodzą czynniki hormonalne czy genetyczne, to w ogóle ciężka, złożona sprawa. Nie wyciągajmy, więc pochopnych wniosków widząc otyłego człowieka, nie śmiejmy się z osób jąkających się, bo miarą naszego człowieczeństwa jest solidaryzowanie się z każdym człowiekiem, z ich szczęściem, jak i nieszczęściem.

You may also like...